Po ostatnim poście, w którym pokazałam Wam kimonowy szlafrok, miałam w
planach napisanie kilku słów o samej książce z której korzystałam. Skoro
pojawiło się o nią kilka pytań, post powstał ciut szybciej niż planowałam
Zanim jednak przejdę do samej książki, chciałabym napisać,
że post ten będzie początkiem nowej serii wpisów na blogu. Raz w miesiącu, w każdy
ostatni poniedziałek , będę publikowała recenzję, opis jednej z moich
modowo-krawieckich książek. Kolekcja ta systematycznie się powiększa i jako
bibliofil, chciałabym się nią z Wami podzielić. Może akurat znajdziecie coś
ciekawego, coś dla siebie? Taką mam nadzieję!
„And Sew to Bed” to książka wydana przez CICO Books. Wydawnictwo
zajmujące się publikacją książek o szeroko pojętej tematyce lifestyle’owej.
Zaczynając od pozycji związanych z rękodziełem, przez książki kucharskie aż po
wystrój wnętrz. Naprawdę polecam Wam ich ofertę-fantastyczne zdjęcia, piękne
wydania, szeroka tematyka, cóż chcieć więcej?
Autorką książki jest Caroline Cutts, właścicielka firmy Caro London, zajmującej się produkcją nocnej bielizny. Klasyczne piżamy, koszule
nocne, eleganckie szlafroki – wszystko to zainspirowane podróżami właścicielki
do Delhi. Firma swój sukces zawdzięcza dbałości o szczegóły – jakości tkanin,
pięknemu wzornictwu, sposobom wykończania, wszystko to pozwoliło im zaistnieć
na rynku.
Możecie to zauważyć w samej książce, gdzie niemalże
wszystkie projekty swój wyjątkowy wygląd zawdzięczają właśnie wykończeniu,
elementom ozdobnym. Mnóstwo wypustek, kolorowe lamówki, taśmy z pomponikami i
koronki. Jeśli lubicie nie tylko wygodne, ale i piękne piżamy, ta książka
zdecydowanie Wam się przyda!
Wydana na kredowym papierze, z trzema arkuszami osiemnastu wykrojów
do wyrwania. Książka podzielona jest na dwa rozdziały: stroje i akcesoria.
Znajdziecie tam sześć damskich koszul nocnych.
Cztery klasyczne piżamy, zestaw spodnie i koszula/koszulka.
Dwa szlafroki, w tym kimonowy, który uszyłam. Klik.
Oraz sześć projektów dla dzieci.
Pośród dwunastu akcesoriów znajdujących się w książce są m.in.
czepek kąpielowy, etui na biżuterię oraz poduszki w kształcie matrioszek.
Do kogo skierowana jest książka? Do każdej szyjącej osoby! Znajdziecie
tu projekty o różnymi stopniu trudności – i dla początkujących i dla osób
mających większe doświadczenie. I oczywiście nie ma się co zniechęcać i
zastanawiać „czy dam radę?”! Do każdego projektu dołączony jest opis „krok po
kroku”, któremu towarzyszą kolorowe ilustracje. Na końcu książki, jest mały
obrazkowy słowniczek, który nauczy Was kilku technik szycia i wykańczania
jakich będziecie musieli użyć w trakcie szycia. Cięcie i szycie lamówki, szew
francuski, wypustki, odszycie rozcięć( np. przy dekolcie.) – dzięki odpowiednim
wyjaśnieniom na pewno sobie z nimi poradzicie. Znajdziecie też instrukcje
dotyczące cięcia tkaniny.

A teraz to, co najważniejsze w tej książce-wykroje. Już
wspomniałam, że znajdziecie je na trzech arkuszach, poszczególne ubrania
oznaczone są różnymi kolorami, każdy elementem ma swój numer, który opisany
jest w odpowiednim prostokącie. Przyznam, że oswojona z arkuszami Burdy nie mam
problemu z odnajdywaniem poszczególnych elementów, ale na tym arkuszu, nie było
tak łatwo. Linie są dość cienkie, kiedy przykładałam papier , przestały się
wybijać kolory poszczególnych form. W książce istnieją trzy rozmiary (S/M/L/),
na arkuszach, w przeciwieństwie do Burdy, nie są rozróżnione odmiennie wyglądającymi
liniami, co może łatwo wprowadzać w błąd. Nie jest to problem, który
zniechęciłby mnie do tej książki, ale na pewno dużo uważniej podeszłam do
kopiowania.

Co do samej rozmiarówki, wartości graniczne są dość szerokie;)
Rozmiar M to amerykańskie 9/10/11. Dlatego przed kopiowaniem elementów wykroju,
radziłabym odpowiednio zmierzyć siebie, a następnie na płasko zmierzyć wykrój, pamiętając,
że zostały już do niego dodane zapasy na szwy.
Książkę, wydaną po angielsku, udało mi się kupić w TKMaxx za
25 złotych. Możecie spróbować wybrać się na polowanie, lub zamówić ją tutaj.