Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tkaniny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tkaniny. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 lutego 2017

Uszyj sobie...

A może ktoś z Was byłby chętny na warsztaty, które poprowadzę w Akademii Dobrego Szycia?

Już 18 marca uszyjemy wiosenną nerkę - w sam raz na rozpoczynający się sezon rowerowy;)

Tkaniny zadrukowane zgodnie z Waszym wyborem dostarczą nam dziewczyny z  KUKA, które także pojawią się w naszej pracowni i opowiedzą słów kilka o swojej firmie.


Mam nadzieję, że do zobaczenia!
A.



niedziela, 7 grudnia 2014

Prezentowa lista osobista, część I

Co prawda Mikołajki były wczoraj, ale pewnie jeszcze będziecie szukać prezentów pod choinkę:)
Pomyślałam więc, że stworzę listę wymarzonych prezentów dla każdej osoby zajmującej się rękodziełem:)

1) Nożyce japońskiej firmy KAI, model 7230 / koszt: ok. 230 zł

Miałam w ręku (bardzo stabilne), cięłam materiał (a nawet kilka warstw grubej dzianiny) i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to najlepsze nożyce jakie krawcowa może sobie wymarzyć:)

2) Druty drewniane na żyłce KnitPro Basix / koszt: 12-38 zł

Co prawda, ja sama nie robię na drutach, ale moja siostra - owszem:) Mówi, że druty są wygodne, dość lekkie,a do tego ładnie wyglądają na zdjęciach;) A skoro przerobiła już na nich dziesiątki kilometrów włóczki, to ja jej wierzę;)

foto: wełenko

3) Kolorowe bawełny Rowan / koszt: 14,50 zł / 25cm x 110cm

Wyrazistość tych kolorów jest nie do opisania! Do tego bawełny są tak przyjemne w dotyku, że nadają się i do patchworku i na ciuchy! Albo do powieszenia na ścianie;)



4) Bobbiny / koszt: ok. 28 zł

Przecież na drutach i szydełku można też robić z... dzianiny! Bobbiny (czyli pocięta w paseczki dzianina) można wykorzystać do robienia dywaników, koszyków albo biżuterii:)


5) Kursy rękodzieła

A jeśli bliska Ci osoba jeszcze nie zajmuje się rękodziełem, ale chciałaby zacząć, to dobrym pomysłem będzie voucher na kurs:)  Może być to kurs kroju, szycia, robienia na drutach, tworzenia ozdób z filcu, albo... no właśnie, macie jakieś pomysły?:) Rękodzieło stało się ostatnio (zaraz po bieganiu;) polskim sportem narodowym, więc bez problemu powinniście znaleźć miejsce gdzie takie kursy się odbywają-nawet w mniejszych miejscowościach


Mam nadzieję, że szybko znajdziecie prezenty dla bliskich i nie stracicie głowy w trakcie przedświątecznego szaleństwa!
A.



wtorek, 11 listopada 2014

Materialistki

Dawno, dawno temu… a nie, jednak nie tak dawno, bo dzisiaj w południe! Za górami, za lasami… a nie, jednak nie tak daleko, bo na Bemowie w Warszawie… Było sobie pewne bardzo magiczne miejsce… Dlaczego? Bo to BAJKA dla wszystkich szyjących! O jakim miejscu mówię? Oczywiście o Materialistkach!
Od tego fantastycznego sklepu dzieli mnie jedynie kilka kroków. Ale od jego otwarcia we wrześniu, jakoś mi ciągle było nie po drodze. I uwierzcie mi – to były stracone 2 miesiące! Nie znam drugiego takiego miejsca! Można tam popatrzeć, pomacać, a potem zakupić maszyny! Można tam popatrzeć, pomacać, a potem zakupić piękne dzianiny i tkaniny – oryginalne, wysokiej jakości i co najważniejsze, w naprawdę NORMALNYCH cenach.  Nie umiesz szyć? To żaden problem, bo Materialistki prowadzą kursy i z przyjemnością nauczą Cię jak obsługiwać maszynę, albo jak uszyć bluzę z dzianiny
Jednak najlepsze w tym miejscu są właścicielki… choć ja poznałam tylko jedną, ale musi być ich więcej, bo to Materialistki;) Nie jestem Wam nawet w stanie powiedzieć ile czasu tam spędziłam. Nie mam pojęcia, bo czułam się jak u koleżanki z którą swobodnie, w przytulnym miejscu, ustalam co i z jakiego materiału uszyć…
Chyba nie macie wątpliwości, że warto tam zajrzeć?
P.S.
Nie, post nie jest sponsorowany:) Po prostu dobrze jest rozprzestrzeniać wiadomości o inspirujących miejscach i ludziach takie miejsca tworzących.
A.




Wszystkie zdjęcia należą do materialistki.pl